|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Czas się zakochać...
... od łatwo powiedzieć. Słowa te padły wczoraj, co gorsza w moim kierunku. Gorsza z tego względu, że powiedziała mi to osoba, która w zeszłym roku trochę się starała o to żeby nam coś wyszło. Pamiętam te całodobowo wysyłane sms-y, pamiętam te spojrzenia i podteksty. Mowa o Lucynce. Po tych słowach poczułem się dziwnie przyznam. W pewnym stopniu odczuwałem zagrożenie i lęk, z drugiej jednak strony zastanawiałem się nad tym czy po nie widać, że potrzebuje Kogoś. Myśl ta nie dawła mi spokoju. Przyszedł wolny czas i wtedy to porwałem Luci do restauracji na obiad. Serwowali kuchnie wietnamska, więc już sama atmosfera rozładowała sytuacje... Ja jak to ja walnąłem pytanie o co chodzi :-) Odzyskałem odpowiedz, że jestem fajnym facetem i zwyczajnie troszczy sie o mnie. Zapytałem wtedy czy ma faceta. Odpowiedziała, że tak. Kamień z serca mi spadł. Obiad najwyraźniej tak wpłynął na ów adoratorkę, że zaczęła przedstawiać mi cała sytuację, wyjaśniając wszystko od początku. A początek był z 3 lata temu :-) Ucieszyłem się, iż możemy sobie podyskutować o tym i o tamtym. Jednak słowa, które padły na końcu rozmowy trochę wprowadziły mnie w zakłopotanie. Powiedziała, że nigdy mnie nie zapomni i nie zapomni jak mnie poznała (powiedziała to z dziwnym uśmiechem na twarzy, a ja już wiem o co Jej chodziło). wtorek, 10 października 2006, blogi22
|